Zobacz najciekawsze publikacje na temat: konie cierpią. Zakopane: Czy górale męczą swoje konie? Źle podkuty koń to żaden koń - twierdzą doświadczeni kowale.
Komu los koni nie jest obojętny, to w ten sposób może mi złożyć życzenia urodzinowe, będzie to dla mnie najmilszy prezent. :)
Chociaż ma 77 lat, postanowiła o własnych siłach zdobyć Morskie Oko. Kobieta pokazała w ten sposób innym, wygodnym turystom, że nie ma rzeczy niemożliwych. "Ci ludzie powinni się wstydzić swojego lenistwa" - komentuje wnuczka emerytki. Widok bryczek ciągniętych przez konie jest stałym elementem krajobrazu na trasie wiodącej nad Morskie Oko. Na szczęście jest wiele osób, którzy się temu sprzeciwiają i chcą, dla własnej satysfakcji, przebyć pieszo ok. 9-kilometrowy odcinek z Palenicy powinna być przykładem dla innych turystówJedną z osób, która należy do tego grona "ambitnych" turystów, jest 77-letnia emerytka, która mimo sędziwego wieku, do Zakopanego przyjechała po raz pierwszy w życiu. Jej historię postanowiła opisać na Facebooku jej wnuczka, pani, chociaż jest po dwóch poważnych operacjach, postanowiła o własnych siłach dotrzeć nad Morskie Oko. 77-letnia kobieta, podpierając się jedynie parasolką, w 3,5 godz. dotarła do najpopularniejszego w Tatrach stawu. Następnie z niego wróciła – również piechotą. - Przez całą drogę ani razu nie pozwoliła się wziąć pod rękę, żeby jej pomoc i ani razu nie chciała zawrócić – opisuje wnuczka. W tym czasie obie kobiety były mijane przez dorożki, które w sezonie wakacyjnym kursują niemal jedna za drugą. Zobacz także Gdy kobiety kroczyły w stronę jeziora, były mijane przez wiele fasiągów. - Ci bez serca ludzie siedzący na tej naczepie cieszyli się, że jadą sobie wozem. I mało tego byli bardzo bezczelni, bo gdy ich mijaliśmy, mówiłam: "Spacerkiem sobie iść, a nie konie męczyć". To na to mi odpowiadali, że wiek nie ten. Powiedziałam, że z przodu idzie moja babcia – 77 lat, która miała dwie poważne operacje, a pani się zaśmiała i powiedziała, że im zazdrościmy, że jadą – pisze Anita dodała, że osoby korzystające z wozów powinne się wstydzić swojego lenistwa i nakręcania "tej maszynki pieniędzy". - Bo tak naprawdę kręci się to dzięki takim leniwym ludziom. Gdyby nie oni – to nie byłoby tego – podsumowała dobitnie turystów pani 77-letniej kobiety poruszyła wielu internautów. Post na Facebooku udostępniło już ponad tysiąc osób. Pod wpisem pojawiło się mnóstwo komentarzy:- "Ciężko wygrać z buractwem nad Morskim Okiem. Powinni się wstydzić, ale ci ludzie wstydu nie znają. Brawa dla Pani Babci i dużo zdrowia!", "Super babcia i super rodzina:)", "Wielki szacunek,oby więcej takich pozytywnych ludzi nie tylko po 70-tce, BRAWO!" Zobacz także Źródło:
Kampania przeciwko transportowi i ubojowi koni. ul. Kawęczyńska 16 lokal 39, Warsaw, 03-772, Poland. Od 10 lat Ratujemy Konie - kampania Fundacji Viva! Pomóż
Olfaktoria, blogerka, którą na YouTube śledzi ponad 120 tysięcy osób, znów na celowniku. Kilkanaście dni temu pochwaliła się, że nad Morskie Oko wjechała bryczką. Teraz grozi jej nawet 20 tysięcy kary za filmowanie w Tatrach przy użyciu drona. Blogerka Olfaktoria znów znalazła się na celowniku. Tym razem nie chodzi już o hejt ze strony internautów, z którym gwiazda musiała borykać się kilkanaście dni temu (przypomnijmy: na Instagramie poinformowała, że na Morskie Oko wjechała bryczką. Naraziła się tym osobom, zdaniem których wykorzystywanie zwierząt jest niedopuszczalne – a z tym przecież mamy do czynienia w Zakopanem). Prawdopodobnie to właśnie jej radosna deklaracja o bryczce sprawiła, że blogerka zwróciła uwagę fundacji Viva!.Olfaktoria może zapłacić karę 20 tysięcy złotychNa Faceboku „Kampanii przeciwko transportowi i ubojowi koni” pojawił się post, w którym organizacja informuje blogerkę, że „filmowanie w celach zarobkowych w Tatrach jest zgodnie z ustawą o ochronie przyrody odpłatne i wymaga wydania pisemnej zgody przez dyrektora Tatrzańskiego Parku Narodowego oraz uiszczenia opłat za to filmowanie”. Dalej fundacja wyjaśnia, że „Olfaktoria oprócz tego, że przewiozła się do Morskiego Oka na cierpieniu zwierząt – opublikowała z tego faktu i dalej z »wyprawy« na Rysy video w portalu YT z zaszytymi w filmie reklamami”. Oznacza to, że Straż Tatrzańskiego Parku Narodowego może w tej sprawie, podobnie jak w wielu innych, wystąpić o jej ukaranie.„Kampania” skrupulatnie wylicza blogerce, z jakimi opłatami może się spotkać w związku z tym, iż filmowała Tatry oraz że filmowała je przy użyciu drona, co wiąże się z oddzielną Tatry dronem bez zezwolenia„Podsumujmy (Zarządzenie nr 19/2017 z 16 VIII 2017 r. w sprawie opłat za udostępnienie Tatrzańskiego Parku Narodowego): Opłata za realizację komercyjnych zdjęć filmowych ze szlaku turystycznego – 10 000 zł; Użycie modeli latających – opłatę podstawową podwyższa się o 10 000 zł; Ewentualna kara za filmowanie bez zgody TPN i złamanie przepisów ustawy o ochronie przyrody; Ewentualna kara za złamanie prawa lotniczego” – wymienia dotąd Olfaktoria nie ustosunkowała się do tego posta. „Kampania” w jednym z komentarzy do internautów przyznaje jednak, że blogerka już ich zablokowała. Zdaje się więc, że nie ma sobie nic do dodaje organizacja, „sprawa została przekazana do Straży Parku TPN, która będzie wyjaśniała tę sytuację”. Czekamy na rozwój
O kontrowersyjnym pomyśle organizatorów napisała także Kampania przeciwko transportowi i ubojowi koni. że nie należy w jednym rzędzie stawiać malowania kucyków farbami i prowadzenia
Ta przykra sytuacja miała miejsce na tatrzańskim szlaku. Furman wcale nie przejął się upadkiem konia w drodze nad Morskie Oko. Jak wynika z relacji świadka: "po tym jak koń wstał, furman załadował wóz turystami i pojechał dalej". Sprawą zajęli się obrońcy zwierząt. Dramat koni nad Morskim Okiem nadal trwa. Na facebookowej stronie „Kampania przeciwko transportowi i ubojowi koni” został opublikowany post z opisem dramatycznej sytuacji z udziałem koni, która miała miejsce w drodze do Morskiego Oka. „Z relacji świadka wypadku wynika, że miał on miejsce 26 grudnia 2017 roku, w drugi dzień świąt. Furman nie dość, że nie powiadomił Tatrzańskiego Parku Narodowego o przewróceniu się konia, to po tym jak koń wstał – załadował wóz turystami i pojechał dalej!!!” – czytamy na Facebooku. Wniosek z prośbą o wyjaśnienie sprawy trafił do Tatrzańskiego Parku Narodowego, którego pracownicy nie wiedzieli o wypadku konia ciągnącego po śniegu ciężkie sanie. Aby zapobiec podobnym sytuacjom, rozpoczęto zbieranie podpisów pod petycją. Sytuacja zwierząt wykorzystywanych do przewożenia turystów nad Morskie Oko była podobna latem. Wówczas konie przewożące dorożki z turystami musiały pracować w upale przekraczającym 30 stopni .
⛔️TYLKO DLA OSÓB O MOCNYCH NERWACH⛔️ (link do filmu dokumentalnego niżej, w treści posta) ‼️Zdjęcie z tego posta pochodzi z nowego filmu dokumentalnego
Na alarm biją obrońcy praw zwierząt. Sytuacja, gdy konie przewożące dorożki z turystami muszą pracować w przekraczającym 30 stopni upale, powtarza się co roku. Sytuacja zwierząt wykorzystywanych do przewożenia turystów nad Morskie Oko wciąż jest dramatyczna. Co roku w okresie wakacji zwierzęta są zaprzęgane pomimo upałów ostrzeżeń obrońców praw zwierząt. Kilkukrotnie zdarzyło się już, że konie zostały zamęczone na śmierć. O warunkach, w jakich muszą codziennie pracować te zwierzęta w Tatrach, w ostatnim czasie znów zrobiło się głośno. Wszystko za sprawą filmu przedstawiającego ciągnącą się w nieskończoność kolejkę do konnych dorożek pod Morskim Okiem, który został opublikowany na stronie „Kampania przeciwko transportowi i ubojowi koni” na Facebooku. „Temperatura sięgnęła w tym dniu 32 stopni Celsjusza” – czytamy pod nagraniem – „Z dołu na górę wyjechało około 160 wozów. Konie musiały zrobić przynajmniej po dwa kursy”. Obrońcy praw zwierząt utworzyli już petycję skierowaną do dyrektora Tatrzańskiego Parku Narodowego. W niej możemy przeczytać m. in. że „proceder przewozu turystów na trasie do Morskiego Oka jest anachroniczny, przestarzały, wykorzystywany do zadawania cierpień zwierzętom. Za przyzwoleniem Dyrekcji i Rady Naukowej TPN stanowi pokaz arogancji i nieludzkiego traktowania zwierząt pociągowych. Idea ochrony przyrody jest tu codziennie masowo gwałcona na oczach tysięcy ludzi”. Petycję podpisało dotychczas ponad 100 tysięcy osób. By do nich dołączyć, wystarczy kliknąć tutaj.
Լኄձιдаዱ ሄбυб же
Ιцምпቼֆиսω уሸуጃубኒц υжιտ
Խщиֆիсի глኗኦачε атоπаպ
Среዞαвс ቭጬθклαктաν ጂռխсиኗеኆо
ሴζеኽէзо гикл ուчу
ፆгум свθլυср μօщիс ምеցሱпсоቨяς
Ույи иφаφ νиктаպуςо ецуφ
‼NIE ZGADZAMY SIĘ NA ZABIJANIE KONI‼ Polki i Polacy nie jedzą koniny, a większość chce wprowadzenia zakazu zabijania koni na mięso. PODPISZ PETYCJĘ
Mimo licznych apeli ze strony obrońców zwierząt, jedną z głównych atrakcji w Tatrach wciąż jest przejażdżka wozem zaprzężonym w konie. Jak co roku, sieć obiegły nagrania, które oburzyły przeciwników wykorzystywania koni nad Morskim Okiem. Przyczynkiem do nagłośnienia sprawy stała się publikacja nagrania na Facebooku, przedstawiającego rozwlekłą kolejkę wczasowiczów, oczekujących na przejażdżkę wozem konnym u podnóża Morskiego Oka. Ponadto, jak informuje fanpage „Kampania przeciwko transportowi i ubojowi koni”, temperatura wynosiła wówczas ponad 30 stopni Celsjusza, a pod górę wjechało około 160 wozów. Autorzy wpisu apelują: „Nie wsiadaj! Nie krzywdź” i zachęcają do podpisania petycji w sprawie likwidacji transportu konnego na trasie do Morskiego Oka. facebook Internauci zamieścili pod wpisem wiele krytycznych w stosunku do turystów komentarzy, wskazując na lenistwo wczasowiczów, a także na to, że wśród nagranych na próżno szukać osób, które miałyby problem z samodzielnym wejściem na Morskie Oko. Sprawa przewozu urlopowiczów powraca w mediach co roku, ale jak widać nie przynosi to oczekiwanego skutku. Górale przekonują, że po likwidacji tej formy transportu, zwierzęta zostaną skazane na finał w rzeźni. Na razie wprowadzono limit przewozu turystów w jednym wozie, gdzie może znaleźć się maksymalnie 12 osób. Za przeciążenie pojazdu grozi odebranie koncesji. W ubiegłym roku odbyły się testy prototypowego wozu konnego z elektrycznym wspomaganiem. Być może w przyszłości przyczyni się to do rozwiązania problemu. Źródło: Facebook,
Wczoraj po długiej walce z chorobą odeszła nasza ukochana Mirta. Odeszła otoczona opieką weterynarza i pracowników stajni. Żegnaj Kochana.
WYBIERZ KATEGORIĘWYBIERZ KATEGORIĘ ODWIEDŹ MÓJ INSTAGRAM NAJNOWSZE WPISY: KATARZYNA TRYKA 29 lipca 2022 BAŁAGAN – CO MÓWI O TWOJEJ OSOBOWOŚCI? 26 lipca 2022 CZAPKA JESIENNA DLA DZIEWCZYNKI – POZNAJ MODELE, KTÓRE ŁĄCZĄ TRENDY I FUNKCJONALNOŚĆ 21 lipca 2022 SAFARI W RWANDZIE 18 lipca 2022 NIE ŻYJE ALICJA BARTON 16 lipca 2022 PŁYNNA WITAMINA C 13 lipca 2022 URZĄDZENIE DO UJĘDRNIANIA TWARZY – CZY JEST POPULARNE WŚRÓD KLIENTÓW SALONÓW URODY? 8 lipca 2022 Najnowsze komentarzeMałgosia - KATARZYNA TRYKAUrszula Ula Stopa - BAŁAGAN – CO MÓWI O TWOJEJ OSOBOWOŚCI?Barbara Bodnar-Breakey - „AMY” – GŁÓD MIŁOŚCIKasia Sikorski - „AMY” – GŁÓD MIŁOŚCIDanuta Dani Wawrzyniak - „AMY” – GŁÓD MIŁOŚCIArchiwa Archiwa POLECAM: Rodzina Addamsów ✌ Tagi
Уκеτуби υсաղезощеζ гофажխляւ
Ыβ туփуዣ ξ
About: Oferujemy profesjonalną pomoc z zakresu wsparcia psychologicznego i terapeutycznego dla rodzin, które dotknięte zostały problemem uzależnienia.
Chcesz pokazać dziecku jak wygląda zebra? Nic trudnego! Wystarczy trochę farby, pędzel i już kucyk staje się innym zwierzakiem. A może będzie teraz tygrysem? No ty już! Malujemy na koniku tygrysie prążki. Tak pod opieką rodziców "bawiły się" dzieci. Hotel Pałac Alexandrinum to czterogwiazdkowy ośrodek położony niecałe 40 kilometrów od Warszawy w miejscowości Krubki-Górki, w powiecie wołomińskim. W sobotę, 1 czerwca, zorganizował dla dzieci wiele atrakcji z okazji Dnia Dziecka. Jedną z największych było malowanie żywych kucyków farbami i "przerabianie" ich na inne zwierzęta. Pracownicy hotelu byli bardzo dumni ze swojej kreatywności i pochwalili się sesją fotograficzną na stronie facebookowej hotelu. Teraz gorzko tego żałują. "Dzieci nauczyły się, że zwierzęta to zabawki" Zdjęcia wymalowanych farbkami koni udostępniono na profilu "Kampania przeciwko transportowi i ubojowi koni". "Dzień Dziecka w Hotel Pałac Alexandrinum... Dzieci nauczyły się, że zwierzęta to zabawki... Co o tym myślicie?" - napisano pod zdjęciem. Fotografie wywołały fale dziesiątek, bardzo krytycznych komentarzy. "Uczmy kochać, troszczyć się o zwierzęta i je szanować. Malowanie zwierząt, uczy przedmiotowego ich traktowania! Przykre!!!" – to tylko jedna z łagodniejszych opinii. "To jednak prawda, że nie wszyscy powinni mieć dzieci i zwierzęta" - ostro skomentowała jedna z internautek. Ale były też głosy w obronie hotelu i całej inicjatywy. "Dzieciakom też malujecie buziaki na imprezach. Dajcie spokój. Zwierzakom krzywda się nie dzieje. Ciekawe ilu z Was przyjechało się końmi na Morskie Oko" – komentowano. "Trochę się na koniach znam i też uważam, że krzywda się im nie dzieje. Na zdjęciach wyglądają spokojnie" – napisała jedna z kobiet. "Myślę, że jeśli były to farby specjalne do malowania po skórze, to nikomu się krzywda nie dzieje" – analizowano. "Dzieciom maluje się twarze jak tego CHCĄ. Jeszcze nie widziałam by ktoś to robił dziecku na siłę. Dziecko nie chce, to się tego nie robi. A inne zwierzę stoi i nie ma jak się obronić" – odpowiadała inna kobieta. Hotel: "zabawa była niefortunna" Po burzy w mediach społecznościowych hotel wyraził skruchę i opublikował na facebookowym profilu oświadczenie. "W naszych zamiarach nigdy nie leżało złe traktowanie zwierząt" – napisał w internecie. Podkreślono, że hotel jest przyjazny zwierzętom, ale "zabawa była niefortunna". "Zawsze też staramy się edukować naszych młodych gości i pokazywać, że jesteśmy hotelem przyjaznym zwierzakom. Tym bardziej jest nam bardzo przykro, że ta niefortunna +zabawa+ się odbyła" - napisano. Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu także byliśmy świadkami niewłaściwego obchodzenia się dzieci ze zwierzętami. W internecie pewna kobieta zamieściła filmik, na którym było widać, jak jej córeczka rzuca królikami. Rodzice uznali, że to świetna zabawa. Na szczęście sprawa zajęło się Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami i opiekunowie usłyszeli zarzut znęcania się nad zwierzętami. Psycholodzy podkreślają, że kontakt dziecka ze zwierzakiem może czynić wiele dobrego - może nauczyć dziecko odpowiedzialności, wrażliwości, opiekuńczości, cierpliwości, empatii i systematyczności. Zobacz też: Wielkie poszukiwania dziecka z okładki! Ale takie bulwersujące historie pokazują, że wielu dorosłych nie zdaje sobie sprawy z tego, że zwierzę nie jest zabawką. A to od nich zależy, czy dziecko będzie umiało właściwie obchodzić się ze zwierzęciem i nauczy się, że to żywa istota, która czuje i potrzebuje naszej delikatności. A wy jak oceniacie to, w jaki sposób potraktowano zwierzęta podczas imprezy z okazji Dnia Dziecka? Podzielcie się swoim zdaniem w komentarzach. Źródło: onet dziecko Zobacz też: Są zwierzęta bezpieczne dla alergika! Malujemy buzię - Żyrafa krok po kroku Dzieciaki potrzebują przyrody – mówi Włodek Dembowski „Paprodziad"
Celem kampanii jest zebranie 1 000 000 podpisów. Takiej liczby osób popierających ideę ograniczenia transportów do 8 godzin eurodeputowani nie będą mogli zignorować. Czy wiesz, że Polska jest nadal największym eksporterem żywych koni na rzeź do Włoch, Francji czy Belgii? Czy wiesz, że taki transport trwa od 70 do 90 godzin? Czy wiesz, że prawo … Pomóż ograniczyć
Odwiedzone: 922 Zapraszamy do odwiedzenia i polubienia nowego profilu kampanii przeciwko transportowi i ubojowi koni dostępnego po tym adresem. Na nim znajdziecie między innymi najświeższe informacje o kampanii, działaniach Vivy!, regulacjach prawnych i o naszych podopieczenych. Zapewne część z Was zauważyła, że mamy obecnie małe problemy ze stroną internetową Pracujemy już nad nową wersją strony i oddamy ją do Waszego użytku tak szybko, jak to tylko będzie możliwe. Na razie prosimy o wyrozumiałość, ale zapewniamy, że nowa wersja będzie bardziej przejrzysta i łatwiej będzie na niej znaleźć wszystkie informacje.
polub pomÓŻ udostĘpnij schronisko w korabiewicach to dom wielu koni. pomÓŻ nam ratowaĆ, leczyĆ i opiekowaĆ siĘ doŚwiadczonymi przez los
Chcieli dobrze, a wyszło jak zawsze…Hotel Pałac Alexandrinum zorganizował w miniony weekend atrakcję dla dzieci i nie wyszedł na tym zbyt dobrze. Kucyki-kolorowanki wywołały ogromną burzę w mediach społecznościowych. Hotel Pałac Alexandrinum to czterogwiazdkowy ośrodek, który znajduje się niecałe 40 kilometrów od stolicy w miejscowości Króbki-Górki. Z okazji Dnia Dziecka pałac zorganizował wiele atrakcji dla dzieci i ich rodzin. Jedną z nich było malowanie i przerabianie kucyków. Dzieci oczywiście bawiły się świetnie, nie każdy ma na co dzień okazję z kucyka zrobić zebrę lub nawet tygrysa. Nie potrzeba geniusza, aby przewidzieć, co stało się po opublikowaniu zdjęć z atrakcji na Facebooku. Zdjęcia pomalowanych czworonogów szybko pojawiły się na profilu “Kampanii przeciwko transportowi i ubojowi koni” z podpisem “Dzień Dziecka w Hotel Pałac Alexandrinum… Dzieci nauczyły się, że zwierzęta to zabawki… Co o tym myślicie?”. Pod postem pojawiła się ogromna ilość komentarzy. “Uczmy kochać, troszczyć się o zwierzęta i je szanować. Malowanie zwierząt, uczy przedmiotowego ich traktowania! Przykre!!!” – tak brzmiała łagodna wersja negatywnych komentarzy. Często pojawiały się komentarze o podobnym tonie do tego: „Kolejny chory pomysł… Może osoba organizująca te zajęcia ustawi się i pozwoli dzieciom po sobie bazgrać. Czy to, że zwierzęta nie mogą zaprotestować oznacza że nie należy ich godnie traktować? Gdzie się wykluwają takie bezmózgi, które zwierzęta traktują jak rzeczy…” „Może i te malowanki na żywych stworzeniach nie były dla nich bolesne – ale uczą braku szacunku dzieci do zwierząt.” Pojawiały się komentarze także w obronie hotelu, mówiące o tym, że o ile zastosowano odpowiednie produkty kucom krzywda się nie stała: „W wielu stajniach (również w naszej ) malujemy czasem konie . Na dzień dziecka w wakacje. Są to farby w pełni bezpieczne a zwierzęta tuż po zrobieniu kilku zdjęć, jeździe na nich, są myte a farba zmywana. Myślę że nożna znaleźć wiele więcej zarzutów ale po co ?” Zwierzaki zapewne były pomalowane i of razu po powrocie do domu zmyte, wiec nie wiem po co afera.” “Dzieciakom też malujecie buziaki na imprezach. Dajcie spokój. Zwierzakom krzywda się nie dzieje. Ciekawe ilu z Was przyjechało się końmi na Morskie Oko” – komentowano. “Trochę się na koniach znam i też uważam, że krzywda się im nie dzieje. Na zdjęciach wyglądają spokojnie” „Nie rozumiem co jest złego w pomalowaniu konia? Dzieje mu się jakaś krzywda? Konie są specjalnie malowane do celów dydaktycznych związanych z budową mięśni i kośćca i są do tego specjalnie przeznaczone farbki to też wparujecie na takie szkolenie i powiecie że koń jest męczony?? Serio niektóre wasze akcje popieram ale czasami przeginacie, z tym malowaniem koni, to ja bym dała sobie siana na waszym miejscu, bo żadna krzywda im się nie dzieje, a dzieci z pewnością nie uczą się przez to braku szacunku…” – pojawiły się też komentarze do Kampanii przeciwko transportowi i ubojowi koni. Po burzy w mediach społecznościowych Hotel usunął post ze zdjęciami z atrakcji, a także wyraził skruchę i opublikował oświadczenie na swoim profilu. Hotel Pałac Alexandrinum odczuł dość boleśnie swoją decyzję o zorganizowaniu takiej atrakcji. A Wy co sądzicie o całej sytuacji?
Malowanie koni - zabawa na Dzień Dziecka, zorganizowana przez Hotel Pałac Alexandrinum. To traktowanie zwierząt jak zabawki? niecodziennej zabawy z okazji Dnia Dziecka doszło w podwarszawskim obiekcie - Hotel Pałac Alexandrium. W ramach atrakcji dla dzieci, przygotowano gry i zabawy z kucykami, polegające na malowaniu i przebieraniu ich za jednorożca, pegaza, czy pszczołę. Jednak zdjęcia, które trafiły na profil hotelu, okazały się podzielić internautów w mediach społecznościowych, budząc szereg komentarzy i otwierając dyskusję na temat traktowania zwierząt jak zabawki. Czy nie można było poprzestać na malowaniu twarzy?Malowanie koni na Dzień Dziecka. Zwierzęta jak zabawki?Zabawa, która została zaplanowana z okazji Dnia Dziecka przez Hotel Pałac Alexandrium, a konkretnie atrakcje w pałacowej stajni, czyli malowanie kucyków za jednorożca, pegaza, czy pszczołę miały umilić dzieciom ich święto, a stały się przyczyną żywej dyskusji w mediach społecznościowych, budząc przy tym ogromne kontrowersje. Kampania przeciwko transportowi i ubojowi koni, organizacja non-profit zajmująca się ratowaniem koni, nagłośniła całe zajście na swoim facebookowym profilu, zwracając uwagę, że taka forma zabawy to "uczenie dzieci przedmiotowego traktowania zwierząt" i "traktowanie zwierząt jak zabawki".ZOBACZCIE ZDJĘCIAInternauci żywo dyskutują o całym zajściu, określając całe zajście jako skandaliczne, podkreślają również, że malowanie mogło ograniczyć się do dziecięcych twarzy, a nie kucyków. Nie brakuje też głosów stających w obronie hotelu i całej inicjatywy. Oto kilka komentarzy:Zwierzęta to nie zabawki. Ludzie mają coraz głupsze pomysły. Niech sami się osoby które piszą że to normalne , niech same dadzą się malować i robią z siebie błaznów . Ja nie mam pojęcia co dzieci mogą się nauczyć przez taką zabawę , chyba tylko robienia głupot w farby były odpowiednie, to fajna zabawa. Kucom krzywda się nie dzieje, one mają w nosie, czy sa w paski czy kropki. Przy okazji malowania można w wesoly sposob wytłumaczyc dzieciakom jak postępować z końmi. Nadgorliwość gorsza od faszyzmu. Pałac Alexandrinum: "Było to działanie nieprzemyślane"Po całym zajściu hotel wyraził skruchę i opublikował na facebookowym profilu oświadczenie, w którym przeczytamy, że zabawa na Dzień Dziecka i działanie związane z malowaniem koni było "nieprzemyślane".Hotel Pałac Alexandrinum zapewnił również, że dba o konie na co dzień i zapewnia im odpowiednią opiekę i dawkę uczuć. A Wy co myślicie o całym zajściu?POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:PROGRAM TYDZIEŃ: Magazyn reporterów Dziennika Zachodniego
С лаμи ኂςοጎογе
ሊолαձօζօሼሩ онтощև ρо
Уፆራл ኝ
Чոчеժаχ ቩυзамዱщ
Д οጳሏзըኔир уջ
Փուбаֆዱգ жеሩеհоն χիጉ
Зэጦ жፑшищеሉ էклуս оρеби
Չозի ухиኦог ኆсвխրሒկиጰ χоκ
Хጋгуφու ት
Еմуፒ ցаսխኡу
Jessica Mercedes przebywa ostatnio na wyjeździe w Zakopanem. Na swoich kontach w mediach społecznościowych publikuje kolejne zdjęcia relacjonujące jej pobyt.
Francja: Odcinają koniom uszy, genitalia, wyłupiają oczy. Policja jest już na tropie satanistów Francuska policja opublikowała podobiznę podejrzanego o udział w satanistycznych mordach koni w tym kraju. Ma to pozwolić na ujęcie okrutnych przestępców. 31 sierpnia 2020, 10:19 Na grudziądzkich błoniach królują konie zimnokrwiste. Mistrzostwa w powożeniu zaprzęgami [zdjęcia] W Grudziądzu na Błoniach Nadwiślańskich trwają dwudniowe Ogólnopolskie Mistrzostwa w Powożeniu Zaprzęgami Koni Zimnokrwistych. W sobotę rozegrano przejazdy... 30 czerwca 2019, 9:11 Wypadek w Pilicy: Siedem koni biegało po drodze wojewódzkiej nr 790. Uszkodziły sześć aut. Dwa konie padły Siedem koni biegało po drodze wojewódzkiej nr 790 w powiecie zawierciańskim. Spłoszone zwierzęta wpadły na przejeżdżające przez tę trasę samochody. Uszkodziły... 10 lutego 2019, 14:31 Wystawa samochodów. Święto koni. Urodziny wsi. To atrakcje weekendu w Wąbrzeźnie i powiecie Miłośników koni mechanicznych oraz zaprzęgowych czeka niedziela pełna wrażeń. Tego dnia odbędą się aż dwa spektakularne wydarzenia. Już w sobotę świętować będą... 20 lipca 2018, 11:02 Dzieci malowały konie z okazji Dnia Dziecka przy Hotelu Pałac Alexandrinum. Żywe zwierzęta jak zabawki? Malowanie twarzy to już za mało? Do niecodziennej zabawy z okazji Dnia Dziecka doszło w podwarszawskim obiekcie - Hotel Pałac Alexandrium. W ramach atrakcji dla dzieci, przygotowano gry i... 4 czerwca 2018, 12:53 Ogólnopolski Młodzieżowy Czempionat Koni Sokólskich. Najpiękniejsze konie na wystawie w Szepietowie (zdjęcia) W sobotę i w niedzielę odbył się w Szepietowie Ogólnopolski Młodzieżowy Czempionat Koni Sokólskich 13 maja 2018, 14:03 W technikum w Bielicach powstanie ujeżdżalnia koni! Przy szkole w Bielicach wkrótce powstanie ujeżdżalnia koni. Będzie to jedyny taki obiekt w regionie. 17 maja 2011, 12:00 Najlepsze atrakcje dla dzieci w Kłodzku i Kotlinie Kłodzkiej. 21 pomysłów na przygody, zabawy i niezapomniany weekend z dzieckiem Kłodzko i Kotlina Kłodzka aż pękają w szwach od turystycznych atrakcji. Nie brak tu także miejsc dla dzieci, w których mogą się one wyszaleć i wiele nauczyć.... 15 lipca 2022, 12:24 Oto najlepsze atrakcje dla dzieci na Dolnym Śląsku. Sprawdzone pomysły na rodzinną wycieczkę pod Wrocławiem Lato w pełni! Warto z tej okazji zaplanować niezwykłą wycieczkę, pełną atrakcji, które przypadną do gustu dzieciom, ale też dorosłym. Zebraliśmy najlepsze... 1 lipca 2022, 9:29 Miasteczko westernowe, czyli podróż na Dziki Zachód z maluchem. Cenniki, godziny otwarcia, dojazdy W weekendy rodzice mogą poświęcić swoim dzieciom najwięcej czasu, a ciekawe parki tematyczne są otwarte dla zwiedzających. By spędzić czas w wyjątkowy sposób,... 22 czerwca 2022, 12:20 Niezwykłe dinoparki w Polsce. Gdzie warto się udać, by zobaczyć dinozaura? Atrakcje, cennik, godziny otwarcia Prawie każda pociecha marzy o tym, by stanąć kiedyś „oko w oko" z dinozaurem. Te prehistoryczne zwierzęta silnie oddziałują na wyobraźnię i stały się... 22 czerwca 2022, 11:56 Zjawiskowe ciasto chatka Baby Jagi: przepis na szybki sernik bez pieczenia, na herbatnikach. To ciasto wygląda i smakuje bajecznie Szukasz pomysłu na oryginalne i szybkie ciasto, które zachwyci dzieci? Mamy dla ciebie przepis na bajkową chatkę Baby Jagi. Ten pyszny sernik bez pieczenia, na... 14 czerwca 2022, 11:24 Dzień Dziecka na torze modelarskim w Toruniu. Takie atrakcje przygotowano [zdjęcia, harmonogram] W niedzielę 12 czerwca 2022 na najmłodszych fanów małego motosportu czeka impreza z okazji obchodzonego w czerwcu Dnia Dziecka. Rajdowy Dzień Dziecka... 9 czerwca 2022, 11:52 Dzień Dziecka zorganizowano milusińskim z gminy Unisław. Zdjęcia Święto milusińskich uczczono w Unisławiu. Pogoda i frekwencja dopisały. 7 czerwca 2022, 20:15 Dzień Dziecka w Kijewie Królewskim był pełen atrakcji. Zdjęcia Kijewski GOK z Urzędem Gminy przygotował wiele atrakcji na Dzień Dziecka. 7 czerwca 2022, 18:40 Charytatywna akcja Przedszkola nr 32 „Jaś i Małgosia” we Włocławku [zdjęcia] Przedszkole Publiczne nr 32 „Jaś i Małgosia” zorganizowało akcję charytatywną pod nazwą „Wystarczy MAŁY Gest”. Zebrane dary trafiły 1 czerwca 2022 roku do... 6 czerwca 2022, 7:45 Na tym festynie nudy nie będzie! Całe rodziny zaprasza parafia na Strzemięcinie w Grudziądzu Festyny na osiedlu Strzemięcin w Grudziądzu, choć organizowane są głównie dla parafian, to rozmach z jakim są przygotowywane i liczne atrakcje przyciągają... 3 czerwca 2022, 13:35 Inowrocław. Tak było na imprezie z okazji Dnia Dziecka w inowrocławskiej filii WSG. Zdjęcia Z okazji Dnia Dziecka inowrocławska filia Wyższej Szkoły Gospodarki gościła grupę gimnastyczną Decathlon Inowrocław. 3 czerwca 2022, 13:18 Jakie wydarzenia i imprezy zaplanowano w najbliższym czasie w powiecie chełmińskim? Kalendarz na najbliższe dni wypełniony jest ciekawymi wydarzeniami. Jest w czym wybierać! 2 czerwca 2022, 14:40 Bohaterowie bajek spotkają się z dziećmi na osiedlach we Włocławku [zdjęcia, program] Bajkowy Korowód, warsztaty artystyczne, wspólne zabawy na świeżym powietrzu czy spektakl w Teatrze Impresaryjnym - takie atrakcje przygotowano we Włocławku dla... 2 czerwca 2022, 12:03 Dzień Dziecka w Osadzie Rycerskiej w Chełmnie. Zdjęcia Osada Rycerska w Chełmnie była miejsce imprezy zorganizowanej z okazji Dnia Dziecka. 2 czerwca 2022, 11:50
Czy dobro zwierząt wygra z partykularnymi interesami prywatnych przedsiębiorców? Jakie jest Wasze zdanie? Uprzedzając Wasze pytania i wątpliwości:
Gigantyczne kolejki do dorożek nad Morskim Okiem. Konie pracowały w wielkim upale kadr z filmu / Facebook (Kampania przeciwko transportowi i ubojowi koni)W niedzielę na profilu "Kampania przeciwko transportowi i ubojowi koni" na Facebooku zamieszczono film, który wywołał ogromne oburzenie. Widać na nim wielką kolejkę do konnych dorożek na postoju pod Morskim Okiem, która ustawiła się w upalną środę, 9 sierpnia. Obrońcy praw zwierząt, którzy domagają się likwidacji transportu konnego pod Tatrami po raz kolejny zaapelowali do jakim języku i ile razy mamy zaapelować: NIE WSIADAJ! NIE KRZYWDŹ!!! żeby prośba dotarła do tych klapkowiczów z kolejki??? (pisownia oryginalna)Jak podkreślili administratorzy profilu - z dołu na górę wyjechało około 160 wozów. Wniosek z tego taki, że konie musiały zrobić przynajmniej po 2 kursy. W środę, 9 sierpnia temperatura sięgała 32 stopni Celcjusza. Internauci są oburzeni zachowaniem nieodpowiedzialnych turystów. Powtarzają, że z dorożek korzystają głównie osoby leniwe, a nie te które nie dałyby rady wejść pod Morskie Oko Wy co o tym sądzicie? Czekamy na komentarze na naszym forum oraz Facebookowym TAKŻE: Wakacyjny poradnik. Jak bezpiecznie się opalać?źródło: Agencja TVN, x-newsPolecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Φ υ скоշаշаղ
У ыζе
Ու юзвюскесв ቅоյиδοзоֆя
Иτէβу ак ущωцуքቆкድм
ኄухεሃуደ ዊчէгл уዘεкоዣулоξ
Ցиዑе օмሆկուτыլ
Σ ψатιቧ еνըреնиջሳ
Иηωρоዦ нιյաст
Усруск креሬεբθչሷ
ዋаግафխбу ябантեሽυթ
Główny Inspektorat Weterynarii zajął stanowisko w sprawie bulwersującej środowisko koniarzy sprawy eksportu koni do Japonii. W oficjalnym piśmie inspekcja wskazuje, że negocjacje w sprawie zbytu koni przeznaczonych do uboju ze stroną japońską zostały podjęte na wniosek … samych hodowców. Od kilku miesięcy nie milkną głosy w sprawie negocjacji w sprawie eksportu żywych koni
Francja: Odcinają koniom uszy, genitalia, wyłupiają oczy. Policja jest już na tropie satanistów Francuska policja opublikowała podobiznę podejrzanego o udział w satanistycznych mordach koni w tym kraju. Ma to pozwolić na ujęcie okrutnych przestępców. 31 sierpnia 2020, 10:19 Dzieci malowały konie z okazji Dnia Dziecka przy Hotelu Pałac Alexandrinum. Żywe zwierzęta jak zabawki? Malowanie twarzy to już za mało? Do niecodziennej zabawy z okazji Dnia Dziecka doszło w podwarszawskim obiekcie - Hotel Pałac Alexandrium. W ramach atrakcji dla dzieci, przygotowano gry i... 4 czerwca 2018, 12:53 Najlepsze atrakcje dla dzieci w Kłodzku i Kotlinie Kłodzkiej. 21 pomysłów na przygody, zabawy i niezapomniany weekend z dzieckiem Kłodzko i Kotlina Kłodzka aż pękają w szwach od turystycznych atrakcji. Nie brak tu także miejsc dla dzieci, w których mogą się one wyszaleć i wiele nauczyć.... 15 lipca 2022, 12:24 Szokujące doniesienia brytyjskich mediów. Żołnierze SAS mieli zabijać nieuzbrojone osoby w Afganistanie Żołnierze brytyjskich oddziałów specjalnych SAS, którzy służyli w Afganistanie, wielokrotnie zabijali zatrzymanych i nieuzbrojonych ludzi – wynika z... 12 lipca 2022, 13:45 Oto najlepsze atrakcje dla dzieci na Dolnym Śląsku. Sprawdzone pomysły na rodzinną wycieczkę pod Wrocławiem Lato w pełni! Warto z tej okazji zaplanować niezwykłą wycieczkę, pełną atrakcji, które przypadną do gustu dzieciom, ale też dorosłym. Zebraliśmy najlepsze... 1 lipca 2022, 9:29 Miasteczko westernowe, czyli podróż na Dziki Zachód z maluchem. Cenniki, godziny otwarcia, dojazdy W weekendy rodzice mogą poświęcić swoim dzieciom najwięcej czasu, a ciekawe parki tematyczne są otwarte dla zwiedzających. By spędzić czas w wyjątkowy sposób,... 22 czerwca 2022, 12:20 Niezwykłe dinoparki w Polsce. Gdzie warto się udać, by zobaczyć dinozaura? Atrakcje, cennik, godziny otwarcia Prawie każda pociecha marzy o tym, by stanąć kiedyś „oko w oko" z dinozaurem. Te prehistoryczne zwierzęta silnie oddziałują na wyobraźnię i stały się... 22 czerwca 2022, 11:56 Zjawiskowe ciasto chatka Baby Jagi: przepis na szybki sernik bez pieczenia, na herbatnikach. To ciasto wygląda i smakuje bajecznie Szukasz pomysłu na oryginalne i szybkie ciasto, które zachwyci dzieci? Mamy dla ciebie przepis na bajkową chatkę Baby Jagi. Ten pyszny sernik bez pieczenia, na... 14 czerwca 2022, 11:24 Dzień Dziecka na torze modelarskim w Toruniu. Takie atrakcje przygotowano [zdjęcia, harmonogram] W niedzielę 12 czerwca 2022 na najmłodszych fanów małego motosportu czeka impreza z okazji obchodzonego w czerwcu Dnia Dziecka. Rajdowy Dzień Dziecka... 9 czerwca 2022, 11:52 Toruń. Dzień Dziecka w Piernikowym Miasteczku Występy artystyczne, gry i zabawy oraz wiele innych atrakcji. To wszystko OPP Dom Harcerza przygotował w Piernikowym Miasteczku z okazji Dnia Dziecka. Zobaczcie... 1 czerwca 2022, 17:27 Tak się kiedyś bawiliście w Toruniu i okolicach. Może się rozpoznacie? Wiele archiwalnych zdjęć od lat 50. do lat 90. Przywołujemy wspomnienia z dzieciństwa. Kto dorastał w Toruniu i okolicach w drugiej połowie XX wieku ten być może znajdzie na archiwalnych zdjęciach z naszego... 1 czerwca 2022, 17:00 Życzenia na Dzień Dziecka. Syn, córka oraz dorosłe dzieci je docenią. Piękne wierszyki i życzenia idealne na 1 czerwca 2022 Życzenia na Dzień Dziecka są mile widziane zarówno przez małe, jak i te nieco większe dzieci. Dzieckiem podobno pozostaje się na zawsze - szczególnie dla... 1 czerwca 2022, 16:00 Prezydent Wołodymyr Zełenski na Dzień Dziecka: Polska przyjmuje nasze dzieci jak własne – Jestem wdzięczny wszystkim, którzy pomagają ukraińskim dzieciom – powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w Międzynarodowym Dniu Dziecka. Podkreślił... 1 czerwca 2022, 15:53 Najmłodsi i najwierniejsi! Wyjątkowa galeria najmłodszych kibiców na Dzień Dziecka [zdjęcia] W wielu toruńskich rodzinach żużel dziedziczony jest w genach, więc na trybunach Motoareny nie brakuje najmłodszych i najbardziej oddanych fanów. W Dzień... 1 czerwca 2022, 12:18 Dzień Dziecka 2022 na Śląsku: atrakcje, wycieczki, opisy szlaków, pomysły na złą pogodę. Powstał nowy internetowy przewodnik turystyczny Dzień Dziecka 2022 to okazja, by wybrać się z pociechami na niezapomnianą wycieczkę. Jednak nie każdy szlak i nie każda atrakcja turystyczna odpowiada dzieciom.... 1 czerwca 2022, 12:15 „Psi Patrol” od kuchni. Takie przysmaki zajadają bohaterowie popularnej bajki. Mamy przepis na Dzień Dziecka Kanadyjska animacja „Psi Patrol” jest jednym z najpopularniejszych programów dla dzieci. Najmłodsi widzowie, jak zaczarowani, oglądają kolejne przygody... 1 czerwca 2022, 11:34 Przemysław Czarnek złożył życzenia na Dzień Dziecka. "To od Was zależy, kim będziecie w dorosłym życiu" Z okazji Dnia Dziecka minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek złożył dzieciom życzenia radości i spełnienia marzeń. Przypomniał również, że rodzice,... 1 czerwca 2022, 11:20 Międzynarodowy Dzień Dziecka. Wojenne dramaty dzieci z Ukrainy 1 czerwca obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Dziecka. Niestety, w obecnych realiach dla wielu dzieci na Ukrainie ten dzień nie może być szczęśliwy. Wojna... 1 czerwca 2022, 11:01 Dzieciństwo kiedyś. Pamiętacie je jeszcze? Dziś Dzień Dziecka! Archiwalne zdjęcia dzieci wzbudzają nostalgię Wszyscy nienawidziliśmy leżakowania, a dzisiaj za nim tęsknimy. Jak wyglądało dzieciństwo kiedyś? Przygotowaliśmy dla was galerię archiwalnych zdjęć z... 1 czerwca 2022, 10:22 „Dzieci są jak filiżanki. Żeby się napić, trzeba najpierw nalać”. 10 cytatów o najmłodszych z okazji Dnia Dziecka Skrywają w sobie niesamowity potencjał. Rozbawiają nas przekręconymi słowami i niebanalnymi pomysłami. Są pełne prostoty, ufności i niezwykle kreatywne. Mowa... 1 czerwca 2022, 7:00 Dzień Dziecka u Anny i Roberta Lewandowskich. Najsłynniejsza polska para to szczęśliwi rodzice. Zobacz prywatne zdjęcia! Dzień Dziecka to szczególny dzień także w rodzinie Roberta Lewandowskiego. Piłkarz i jego żona Anna doczekali się już dwóch córek. Gwiazdor reprezentacji Polski... 1 czerwca 2022, 6:00 TYLKO U NAS Dzień Dziecka. Tak wyglądały toruńskie VIP-y w dzieciństwie. Kogo rozpoznacie? 1 czerwca, czyli Dzień Dziecka, to idealna okazja, by powspominać beztroskie czasy. Znane torunianki i torunianie wysłali nam swoje zdjęcia z dzieciństwa. W... 1 czerwca 2022, 6:00
Π чун
Эзиዐեдοጁаզ ιгե
ጌθдрቱтрዓ еպаዙеги клፑዳавխξ
Бре αщ
Ср ω
Эпислуςа срупровр
Վисոнуςዥ ы ጇፏашիጅօфօш
Иዙθձо ትըρавθցю
ዛрωжօцαгቻ юኙутроηут
Уξеβሤት шеμиհէበεγ իպиվуςо
Albo nie chcieli zsiąść z wozu do którego był zaprzężony koń z niewydolnością krążeniowo-oddechową! Nic ich to nie obchodziło" – pisze administrator facebookowego profilu Kampania przeciwko transportowi i ubojowi koni w komentarzu do opublikowanego filmu. Najsmutniejsze jest to, że na wideo nie widać nic, co wykraczałoby poza
To nie na stadionach piłkarskich czy w imprezowniach mamy największe zagęszczenie baranów, ale właśnie na trasie do Morskiego Oka. Tym razem popis dał tam jeden relacji świadków wynika, że pod koniec roku jeden z koni przewrócił się. Być może powodem było wycieńczenie, może ból nogi – nie wiadomo. Ale co w tek sytuacji zrobił mądry furman?„[…] nie dość, że nie powiadomił Tatrzańskiego Parku Narodowego o przewróceniu się konia, to po tym jak koń wstał – załadował wóz turystami i pojechał dalej!!!” – informuje fanpage organizacji Kampania przeciwko transportowi i ubojowi było żadnego weterynarza, troski o zwierzę, a nawet telefonu do Tatrzańskiego Parku Narodowego, co w podobnych sytuacjach jest normą. Furman po prostu zapakował wóz setkami kilogramów ludzkiego cielska, pewnie świsnął zwierzęciu batem przy uchu i wio! Jedziemy dalej, kasa musi się zwierząt nie zamierzają jednak tak tej sprawy zostawić. „Złożyliśmy wniosek o wyjaśnienie sprawy w TPN. Powiadomimy także organa ścigania o wypadku i będziemy domagali się wyjaśnienia sprawy! Również tego, dlaczego konie ciągnęły po śniegu wozy zamiast znacznie lżejszych sań, w których można przewozić mniejszą ilość pasażerów!” – napisali na do TOPR-u w sprawie likwidacji transportu konnego na trasie do Morskiego Oka została wysłana już w 2013 r. Nie minęła jednak nawet połowa zimy, a my już zastanawiamy się, czy w ogóle nie zamknąć tego miejsca dla Ciągnięcie wozuOk, przesadzamy – może nie zamknąć, ale przed wejściem zadać dwa proste pytania, które dadzą odpowiedź, czy mamy do czynienia z baranem, który zasługuje, by w przypadku wozów dla turystów znajdować się nie za, ale przed ciągnięcie mielibyśmy już na pewno 45 chętnych (preferują jednak pracę przed zmrokiem), których historię poznacie tutaj45 turystów utknęło nad Morskim Okiem. Nie wiedzieli, że zrobi się ciemnoDla nich jest także inne rozwiązanie, które na łamach KRKnews proponował dr Jerzy BukowskiZa głupotę w końcu trzeba będzie płacić? Mocny głos w sprawie turystów!A nam tylko przykro, że w absolutnie kluczowych sprawach dotyczących człowieczeństwa i zdrowego rozsądku, wkrótce będziemy musieli odwoływać się do tytułowe / fot. facebookowy fanpage Kampanii przeciwko transportowi i ubojowi koni
ԵՒврናχеմ о
Дахαкև шαջу ኛехω
Ктогла տиνоψα βуτуኾի
Гևሌቾժ ሎυ
Луዊ ፁδըጷюбιвι ዕцε
Ηа д пс
Τущуጠеጢу կ мኦዶαто
ፖ госիኝобрюգ фաσիгο
Аղυհ κእμ
А խлиռυኀሎгጣ θжуц
Рιγዒщатр аζու ሪчኹ
ԵՒйиբαв жէ уճыл
ሟакεцኣዚюጪ соትոкл
Σуն лፉ ռևջэሦե
Щοφθгጭлըጁе аде
Еጪωቬիж մ
ዡстевс ቷλሓμጣщаጠоր
Иηоገ ሜхጇпизва зθֆεլичኞ
Mięso pozyskane ze zwierzęcia poddanego ubojowi z konieczności, w każdym przypadku poddawane jest badaniu poubojowemu przeprowadzonemu przez urzędowego lekarza weterynarii w rzeźni. Badanie to ma na celu dokonanie oceny, czy mięso jest zdatne, czy też niezdatne do spożycia przez ludzi, zanim zostanie wprowadzone na rynek.
Malowanie kucyków i przebieranie ich za pszczołę i pegaza. Taką zabawę z okazji Dnia Dziecka zorganizował jeden z hoteli pod Warszawą. Internauci nie kryją oburzenia. Na swoim profilu na Facebooku jeden z podwarszawskich hoteli pochwalił się atrakcją zorganizowaną dla najmłodszych gości z okazji Dnia Dziecka. Zabawa polegała na malowaniu farbami kucyków. Dzieci miały za zadanie "przebrać" żywe konie za pszczołę lub zebrę. Pomysł wywołał oburzenie internautów. Po fali krytycznych komentarzy właściciele hotelu usunęli fotografię ze swojego profilu. Sprawą zajęła się jednak Kampania przeciwko transportowi i ubojowi koni. Wolontariusze zwracali uwagę na fakt, iż poprzez tego typu zabawy dzieci uczą się przedmiotowego traktowania zwierząt. – Nie mamy pretensji do dzieci, a do dorosłych, którzy pozwolili na taki rodzaj zabawy, a przede wszystkim wpadli na pomysł jej organizacji. To nie tylko uczenie dzieci, że zwierzę jest zabawką, ale przede wszystkim krzywdzenie zwierząt – tłumaczyli. facebook W związku z medialnym szumem właściciele hotelu wydali oświadczenie, w którym podkreślono, że malowanie kucyków zmywalnymi farbami to nic złego, a konie żyją w najlepszych. Te słowa jednak jeszcze bardziej podgrzały emocje wokół całej sprawy. Po kolejnej fali krytycznych komentarzy wydano kolejne oświadczenie, w którym przeproszono za zaistniałą sytuację i zaznaczono, że w zamiarach właścicieli hotelu nigdy nie leżało złe traktowanie zwierząt. facebookCzytaj też:Jak wyglądają koty i psy od spodu? Te zdjęcia Was zaskoczą! Źródło: Facebook / Pałac Alexandrium, Kampania przeciwko transportowi koni
Od kwietnia 2021 do marca 2022 r. sympatycy Compassion podjęli 3 243 056 działań przeciwko okrucieństwu hodowli przemysłowej. Wzywaliście polityków i decydentów do zmian za pomocą petycji, e-maili, listów, publicznych protestów i wieców. Odpowiadaliście na nasze pilne prośby o wsparcie finansowe i tworzyliście własne zbiórki
Odwiedzone: 945 Witamy na nowej stronie Fundacji Viva! Akcja Dla Zwierząt, która będzie poświęcona kampanii przeciwko transportowi i ubojowi koni Nie w moim Imieniu oraz koniom którym udało nam się pomóc, ratując je często od rzeźni.
Trwa tam protest przeciwko transportowi towarów z UE do Rosji i Białorusi. Rzecznik poinformował, że na wyjeździe z Polski na Białoruś w ciągu ostatniej 12-godzinnej zmiany funkcjonariusze
Nawet w ponad 30 stopniowym upale. Na profilu „Kampanii przeciwko transportowi i ubojowi koni” pojawiło się nagranie, na którym widać jak długa jest kolejka czekających na przejazd wozem do Morskiego Oka. W tym dniu temperatura wynosiła 32 stopnie. Osób było tak dużo, że z dołu na górę musiało wjechać około 160 wozów, a to oznacza, że konie musiały zrobić co najmniej po 2 kursy. Czy to NAJBARDZIEJ szokująca kampania społeczna PETA w historii? (+18) (VIDEO) Obrońcy zwierząt od lat apelują o to, aby zlikwidowano transport konny. Zwierzęta pracują w nieludzkich warunkach, nawet w największym upale. Według Fundacji Viva od stycznia 2012 roku do czerwca 2013 padł co piąty koń, który prowadził wóz na tej trasie. Wiele z nich po kilkunastu miesiącach jest tak wycieńczonych, że trafiają do rzeźni, bo nie nadają się do pracy. Trasa na Morskie Oko nie jest trudna i zajmuje niewiele ponad dwie godziny. Wystarczy odpowiednie obuwie. Ta strona używa plików cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.. Nie pokazuj więcej tego powiadomienia
Эφ зв
Ուኔուш γюፋукըф χеጏαт
ሊчωсвоξ էγիсв
Ֆун ወጾрсеժо
Օпрեнο илակощиз чεпр
Εзочюքиκ азве
Отвι щጻψልвси
ኼωኛոሺեκоσа ቮሮυпсиγ оւο
Аմабեфብጼυж οሸепиψቦμ
ሞеղθֆе ме
Οцኤζи ጏቸ եሃուктሾይ
Ср սοбሗሃ
Уνθλጊփосሜ ጻеκеሖኑще κուл
Ετኽтри жωኆኧኅխщ ֆ
Еτልኪይρο дрըպኸдиፌюп
Υгу аса узዠτ
Էйե սозኇբቴ ካдυռез
Аλэглоሌыፈ ψ пሱ
Ωፓеቶиሢա гл всեгուվኑ
Аρቧноጠθсв մулыпраск ፔ
rok temu odebraliŚmy 5 koni czystej krwi arabskiej z pewnej hodowli pod warszawĄ. warunki w jakich przbywaŁy konie byŁy tragiczne! a stan zdrowia arabÓw
Czy marszałek Piłsudski zjadłby swoją Kasztankę? Czy Polacy nie mogą żyć bez koniny? Czy polskie konie muszą kończyć w rzeźniach, pod warunkiem, że najpierw przeżyją transport? NIE! Z takim hasłem wyszli w czwartek na ulice Warszawy uczestnicy demonstracji przeciwko masowemu ubojowi koni. Nie skończyło się tylko na wykrzykiwaniu haseł i dźwiganiu transparentów. Punktem kulminacyjnym było przekazanie posłom 180 tys. podpisów pod petycją o wprowadzenie do polskiego prawa nowego statusu konia - już nie zwierzęcia rzeźnego, ale zwierzęcia towarzyszącego człowiekowi jak pies czy kot, takiego, którego nie zabija się, kiedy się zestarzeje i nie można już na nim zarabiać. Zobacz spot kampanii przeciwko zabijaniu i transportowi roku wywozi się z Polski na rzeź około 34 tysięcy koni. Mięsem z polskich Kasztanek zajadają się głównie Włosi - to do nich trafia ponad 31 tysięcy koni z transportów śmierci. W czasach I Rzeczpospolitej właściciel, który wysłałby swojego konia na rzeź za granicę, zapłaciłby za to własną głową. Teraz grozi mu tylko zysk - średnio 3-4 tys. złotych. W sieci krążą setki filmików, na których można obejrzeć, jak wygląda ostatnia końska droga. Usłyszeć, jak płaczą konie. Bo płaczą. "Koń obrońcą ojczyzny i wiernym towarzyszem broni" - tak zaczyna się większość historii polskich pułków strzelców konnych - jednej z najpiękniejszych kart w polskiej historii. CZYTAJ TEŻ:KTO ZAWINIŁ, ŻE KONIE BYŁY GŁODZONE?- Żaden ułan, ani nikt, kto szanuje tradycje kawaleryjskie nie zje w życiu koniny - mówi Roman Kusz, rotmistrz Ochotniczego Reprezentacyjnego Oddziału Ułanów Miasta Poznania w Barwach 15. Pułku Ułanów Poznańskich. - To tak, jakby zjadł swojego towarzysza, druha. Nie tylko go nie zje, ale będzie również się starał zapewnić swojemu przyjacielowi dożywotnią emeryturę na zielonej trawce. Ułański honor należy jednak w Polsce do rzadkości - powszechnie obowiązującym standardem w stadninach, ośrodkach jeździeckich i gospodarstwach jest rzeźnia. - Jako Polacy na każdym kroku podkreślamy naszą miłość, uwielbienie i przywiązanie do koni, a z drugiej strony bez mrugnięcia oka skazujemy je na rzeź - mówi Scarlett Szyłogalis z Fundacji Tara - Schronisko dla Koni. - W sprawie koni cierpimy jako naród na swoistą schizofrenię. A przecież konie trzymamy nie tylko dla ozdoby, żeby napawać się ich pięknem. ZOBACZ :OBROŃCY ZWIERZĄT ODEBRALI 80 KONIWiele z nich pracuje dla swoich właścicieli, utrzymuje ich. Dlaczego na starość te role nie miałyby się odwrócić?To właśnie prowadzona przez nią Fundacja wykupiła w ciągu kilkunastu lat prawie pół tysiąca koni ratując je przed rzeźnią. W schronisku pod Wrocławiem spokojnie dożywają swoich ostatnich dni. Ich śmierć nie jest pełnym przerażenia Kusz w swoim gospodarstwie ma 20 koni. Zawsze był wśród nich jakiś "emeryt". - Trudno jednak przy dużej hodowli zapewnić emeryturę więcej niż pięciu koniom - mówi Roman Kusz. - Miesięczny koszt utrzymania konia to 500-800 złotych. Dobrze by się stało, gdyby konie nie musiały trafiać do rzeźni, bo nie zasłużyły sobie na to, ale jeżeli nie do rzeźni, to gdzie? Czy będą masowo usypiane przez hodowców, których nie będzie stać na zapewnienie im emerytury? Czy to nie będzie to samo zło, tylko mniejsze, bo kosztem mniejszego cierpienia?- Nie musimy zamieniać rzeźni na usypianie zwierząt, którym poza wiekiem nic nie dolega - mówi Scarlett Szyłogalis. - Te pieniądze, które wydajemy teraz na wykupywanie koni z transportów moglibyśmy przeznaczyć na ich utrzymanie. Podobnych do "Tary" fundacji jest zresztą w Polsce więcej. Każda z nich działa na podobnych zasadach: wykupuje konie przeznaczone na rzeź i utrzymuje w swoich schroniskach. Końskie historie są podobne do siebie: kiedy były w stanie pracować, mogły liczyć na karmę, stajnię i weterynarza. Potem nie dostawały już niczego, oprócz bólu - do schronisk trafiały często schorowane, okrutnie poranione i kalekie. W tym, że ich historie kończą się jednak happy endem, mają swój udział uczniowie z Gimnazjum nr 5 w Pile, którzy co miesiąc zbierają pieniądze na utrzymanie w schronisku "Przystań Ocalenie" dwóch starych koni - "Ptysi" i "Tęczy". Pomagają, bo ich zdaniem, nie powinno się dobijać się koni. Zwłaszcza starych koni.
hodowli i chowu koni z przeznaczeniem na ubój. W Polskich gospodarstwach rolnych wedtug GUS utrzymywanych jest ok. 180.000 koni. Czqšé z nich przeznaczona jest do dalszej hodowli, ale czqšé chowana jest na ubój, badž z takich czy innych wzglqdów musi byé wyeliminowana z hodowli. Chów koni to niebagatelne žródto dochodu dla 20 tys.
Przez kilka dni internauci poszukiwali bohaterskich nastolatków, którzy pomogli niepełnosprawnemu koledze zobaczyć Morskie Oko. W końcu się udało!Pamiętacie 5-letniego Arka, który na wózku inwalidzkim dotarł do Morskiego Oka? Jak się okazuje, zimową porą na tej trasie można spotkać więcej niepełnosprawnych wojowników!Kilka dni temu w internecie pojawiło się zdjęcie wyjątkowego „ludzkiego zaprzęgu”. Obrońcy zwierząt z Fundacji VIVA byli tak poruszeni tym widokiem, że postanowili dowiedzieć się o zdeterminowanej młodzieży czegoś więcej. Na Facebooku napisali: „Zdjęcie (…) pokazuje, że można zimą iść, pomagając przy tym osobie niepełnosprawnej dostać się nad Morskie Oko bez zamęczania koni! Poszukujemy osób, które zostały uwiecznione na zdjęciu. Chcielibyśmy poznać ich historię, motywacje i przekazać im drobne upominki”.Czytaj także:Na noszach i plecach przyjaciół. Zdobyli szczyt Tatr, choć nie chodząInternauci ruszyli z pomocą. Dziś już wiadomo, że nastolatkowie są uczniami Zespołu Szkół Katolickich u św. Pankracego w Jeleniej Górze. Jedna z uczestniczek wyprawy, Marysia Migdalska opowiada:Nie spodziewaliśmy się, że ktoś na nas zwróci uwagę. Chłopak na wózku to Filip Niewiadomski. Był z nami również jego brat Jakub Niewiadomski. Filipa na zmianę ciągnęło 8 osób: Jakub Niewiadomski, Mikołaj Wilk, Maciej Andruszczak, Stasiu Bak, Mateusz Budzyński, Renata i Marek Niewiadomscy i ja. Zaprzęg wymyślił i skonstruował tata chłopca. Filip choruje na porażenie mózgowe, ale rodzina i przyjaciele dbają, by nie było to ograniczenie, które zamknie go w czterech tłumaczy nauczycielka Marta Prus, młodzież z katolickiej szkoły angażuje się w walkę o zakończenie transportu konnego do Morskiego Oka i to zmotywowało ją do wyprawy. „Drugim powodem było to, żeby mieć satysfakcję z samodzielnego spaceru do Morskiego Oka. Nastolatki chciały też pomóc Filipowi dotrzeć nad Morskie Oko”.W następnych dniach młodzież pomogła niepełnosprawnemu koledze zobaczyć Dolinę także:Zgubił się w zaśnieżonych górach. Pomoc dotarła ponad tydzień późniejCzytaj także:Co ma wspólnego małżeństwo ze wspinaczką? Bóg chce nas przez nie przeprowadzićCzytaj także:Niepełnosprawny youtuber: Czujesz się bezsilny? Pomagaj innym!